Menu główne

Politycy – biznesmeni bogacą się na słabnącej gruzińskiej walucie

Gruzińska waluta LARI (GEL) umiera.

Biznes przeciw polityce czy biznes polityczny?

W Gruzji wszystkie sfery się przenikają, zwłaszcza po wyborach w październiku 2012 roku. Władzę przejęła wtedy partia Georgian Dream – Marzenie Gruzji (Qartuli otszneba). Nazywamy członków tej partii  „Marzycielami”).

 

Początkowo przywódcą tej grupy był miliarder Bidzina Ivanishvili. Prezydentem został Giorgi Margvelashvili, ale Gruzini z łatwością mogą zauważyć jak Bidzina manipuluje sceną polityczną zza kulis. Po wyborach większość w parlamencie mają Marzyciele, a mniejszością jest Partia Narodowa rządzona wcześniej przez Mikheila Saakashvili . Teraz partia rządząca zaczęła walczyć z opozycją. Wszystkie teczki ministrów należą do „Marzycieli”, jedynie szef Banku Narodowego pochodzi z Partii Narodowej.

Trzeba także zauważyć, że Bidzina Ivanishvili prowadzi politykę prorosyjską, podczas gdy Mikheil Saakashvili optował za polityką proamerykańską (gdy wcześniej był prezydentem). Miliarder Bidzina wie, jak grać walutami i zarabiać na tym pieniądze. Jeżeli coś szło nie tak ekonomicznie, to można było zwalić winę na dyrektora Narodowego Banku, który był członkiem Partii Narodowej. Dla Marzycieli to był bardzo dobry sposób, by ukryć swoje nieczyste i szkodliwe dla kraju poczynania.

Od października 2012 roku  odnotowaliśmy ogromne zmiany kursu LARI:

2012 :                            1 USD =1.6633 GEL

2016 :                             1 USD = 2.6154 GEL

http://currency.boom.ge/index.php?month=12&year=2016

W rezultacie błędnej polityki ekonomicznej Marzycieli i wywołanego tym kryzysu nastąpił:

  1. Wzrost kosztów życia
  2. Bardzo niskie pensje
  3. Inwestorzy i obywatele w trudnym położeniu
  4. Zamykane firmy

Powodem jest polityka. Słaba polityka jest przyczyną naszej tragedii. Krok po kroku biznes walczący z polityką czy też biznes prowadzony przez polityków sprawia, że ubożejemy.

Osłabienie gruzińskiej waluty jest dla Gruzji groźniejsze niż politycy – bogacze sądzą. Mamy jednak nadzieję na zmiany.

 

 

Facebooktwittergoogle_plusmail

Comments



« (Poprzednia informacja )
(Następna informacja ) »



Napisz odpowiedź

Your email address will not be published. Required fields are marked as *

*